Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko...
Czy blisko będziesz przy mnie, czy daleko,
Nie zmieni to w radość smutku mych dni:
W oczach twych bladą przymkniętych powieką,
Już położyłem umarłe swe sny.
Już pożegnałem się z twoimi usty,
A z rąk twych powiał już rozłączeń znak:
Cóż stąd, że serce, czując wszechświat pusty,
Drgnęło kurczowo, jak zraniony ptak?
Ty wiesz, kto jestem; ja - poznałem ciebie;
Oto przed nami łachman...
Domus aurea I (Szedłem, mając za sobą...)
Szedłem, mając za sobą fantazje Zachodów A więc na zawsze żegnasz mię? To dobrze. Czarny mój okręt, żagle jego czarne; Bratem jeszcze nie jestem tego, co skazany Słów mych uderzę w was słonecznym grotem O, czarni nad białymi strażnicy grobami -
Z złotych żółwi na morzu, z chmur ognistych ptaków,
Przez kraje nie dotknięte nigdy tchnieniem lodów,
Woniejące zapachem gorejących krzaków!
Tajemniczych gwiazd światła, z wyżyny lazuru,
Niby płatkami lilii chodziły mi lica,
A noc, wielka olbrzymka z czarnego marmuru,
Niosła przede mną cichą latarnię księżyca.
Nieznanych drzew olbrzymich zrywałem owoce,A więc na zawsze żegnasz mię? To dobrze...
Pokój niech będzie z tobą, piękna pani.
Czy z tobą rozstać się boleśnie rani?
Z żyjących jestem: wszystko zniosę chrobrze.
Oto jest pierścień, odbierz. Kamień złoty,
Jak lustro w ramie srebrzystej, majaczy;
Oto są listy, mówiące inaczej
Niźli twe usta...Stylistyczne zwroty.
Nie szydzę, pani. Wierzyłem niezłomnie
W wszystkie twe słowa: Kochaj mnie...Czarny mój okręt, żagle jego czarne...
Złośliwe morze wzdyma swą głębinę...
Niebo posępne, chmurami ciężarne -
Ale ja płynę!
Ostatni ląd mnie odepchnął od brzegu,
Ostatnią wyspę - ominąłem z śmiechem
A śmiech, odbity, grzmiał na fal szeregu
Szyderczym echem...
Płynę, aż wiry Magnetycznej Góry
Wciągną mnie w swoje czarnoksięskie wpływy:
Statku...Chłodny bukiet/Bouquet froid
By opłakiwać życie; we mnie życie wzbiera.
Lecz przecie idę naprzód, polem, gdzie się zbiera
Z pokorą, dobrotliwie, zwiędłych lilii łany.
I tak się pochyliłem, jak powiewne cienie
W tchnące wieczystą nudą spowite całuny,
I pod sklepieniem pustym, bez gwiazd lśniących łuny,
Czarne róże zrywałem, uśpiony marzeniem.
Zabierz ten chłodny bukiet, niby znak...Domus aurea II (Słów mych uderzę...)
I śpiewać będę z anielskim wzruszeniem:
Cieszmy się! Dusza jest wewnątrz Płomieniem,
A zewnątrz - Lotem!Cyprysy
- Cyprysy! Czy to waszą rzeczą słodki śpiew?
I kto nad jałowymi waszymi szczytami
Widział kiedy gołębie krążące stadami?
A jednakże jesteście z rodu świętych drzew.
z francuskiego przetłumaczył Stanisław Pieńkowski